Jezioro Raczyńskie i Wyspa Edwarda – Zaniemyśl

Zaniemyśl jest dużą wsią, położoną w województwie wielkopolskim, zaledwie 13 km od Środy Wielkopolskiej i 40 km od Poznania. Ze względu na lokalizację nad brzegiem Jeziora Raczyńskiego oraz występowaniu w niewielkiej odległości kilku mniejszych jezior (Łękno, Jeziory Małe, Jeziory Wielkie) jest lokalnym centrum wypoczynkowym, które jednak z roku na rok zyskuję znaczenie także poza Wielkopolską. Największą atrakcją wsi jest bez wątpienia Jezioro Raczyńskie wraz ze znajdującą się na nim wyspą o nazwie Wyspa Edwarda.

Jezioro Raczyńskie to akwen szczególnie chętnie odwiedzany przez wędkarzy. Jest to jezioro typu sandaczowego i można tu złowić liny, płocie, leszcze, okonie, karasie oraz karpie. Wędkarze cenią ten zbiornik przede wszystkim za to, że można tu złapać naprawdę duże okazy. Dostęp od strony Zaniemyśla jest trochę utrudniony, gdyż z licznych pomostów, jakie tu znajdziemy, większość znajduje się w prywatnych rękach. Zaletą takiej sytuacji jest fakt, że jeśli chcemy powędkować, wystarczy wybrać wśród obiektów noclegowych w Zaniemyślu ośrodek zlokalizowany na jeziorem i posiadający własny pomost, a wtedy problem dostępności miejsca do wędkowania nie będzie dla nas istniał. Jeśli ktoś zdecyduje się na kwatery w centrum wsi, to może powędkować z łodzi, którą to można wypożyczyć w Zaniemyślu. Aby łowić legalnie należy przed wędkowaniem wykupić pozwolenie.

Na wyspie, jak już wspomniano wyżej, znajduje się Wyspa Edwarda. Jest to wyspa o powierzchni 3 hektarów, która swe imię „odziedziczyła” po hrabim Edwardzie Raczyńskim. On to od roku 1815 do 1845, zarządzał wyspą i on też organizował na wodach jeziora słynne bitwy morskie. Na wyspie znajduje się piękny modrzewiowy dworek, wybudowany w konstrukcji zrębowej a wokół rośnie 17 dębów będących pomnikami przyrody. Ponadto na wyspie znajduje się tablica upamiętniająca słynnego propagatora turystyki – Mieczysława Orłowicza, który był częstym gościem w Zaniemyślu.

Jan Kanty Podolecki w Rzepedzi

Rzepedź to niedoceniana turystycznie wioska leżąca na pograniczu Bieszczad i Beskidu Niskiego. Być może dzieje się tak dlatego, iż nie jest to typowa bieszczadzka wioska, jej zabudowa przypomina raczej niewielkie miasteczko. Mimo to, a może właśnie dlatego, wioska jest warta odwiedzenia.

Rzepedź tworzą dwie wyraźnie odróżniające się części. Stara część wioski leży w dolinie potoku Rzepedka. Jej początki sięgają XVI wieku, kiedy to była lokowana jako wieś królewska. Część nowa, przemysłowa, pochodzi z lat 60-tych XX wieku i znajduje się u zbiegu rzeki Osławy i rzeki Osławicy.

Z Rzepedzią związane są takie znane osoby, jak np. Jan Kanty Podolecki. Jan Podolecki to XIX-wieczny poeta (używał pseudonimu Jaśko z Beskidu), publicysta, badacz kultury ludowej (szczególnie ziem górskich – Bieszczad i Beskidu), a także działacz niepodległościowy, polityk i tłumacz. Podolecki mieszkał u hr. Michała Konarskiego w Wetlinie, a także w Lesku u Wincentego Krasickiego. Z Wincentym Polem przemierzał bieszczadzkie szlaki. Na początku XIX wieku został zarządcą dóbr rzepedzkich (jego ciotka Domicella Podolecka była ich właścicielką). W Rzepedzi mieszkał przez 20 lat. Oprócz zarządzaniem gospodarstwem, zajmował się badaniami nad kulturą Łemków. Prowadził także ożywioną działalność społeczno-polityczną. Jego dwór był miejscem, gdzie skupiało się życie towarzyskie, ale także stanowił schronie dla powstańców i emisariuszy. To tu na podstawie miejscowych legend powstała powieść „Hnatowe Berdo”, „Elegia na śmierć wieszcza z Miodobrodu Tymona Zaborowskiego” oraz poemat „Władysław Warneńczyk”.

Noclegi w Rzepedzi szczególnie polecane są osobom lubiącym wypoczywać z dala od zgiełku i skomercjalizowanych letnisk. Odwiedzając Rzepedź warto zdawać sobie też sprawę, że wieś nie jest miejscowością typowo turystyczną i brak tu typowych dla tego rodzaju miejsc rozrywek.

Władysławowo – idealne miejsce do wypoczynku?

Szukając idealnego miejsca do wypoczynku nad naszym morzem nie można nie spojrzeć na Władysławowo. Miejscowość ta, położona na pobrzeżu gdańskim, tuż nad zatoką Pucką jest jednym z atrakcyjniejszych kurortów Morze Bałtyckiepolskiej riwiery. Władysławowo łączy w sobie zarówno atrakcje dla osób lubiących dobrze się wybawić, jak i miejsca, w których możliwe jest cieszenie się urokami unikatowej przyrody.
Władysławowo.
Miasto położone jest tuż nad samym morze Bałtyckim. Dzięki temu naturalnym stało się, że swój rozwój zawdzięcza turystyce oraz rybołówstwu. Co więcej, w bliskim sąsiedztwie Władysławowa znajduje się także zatoka Pucka oraz Nadmorski Park Krajobrazowy. Miejsca te, same w sobie, stanowią ogromny magnes przyciągający turystów. Dzięki solidnie rozbudowanej infrastrukturze turystycznej wszyscy przybywający do Władysławowa mogą liczyć nie tylko na solidną bazę noclegową [wybór z portalu – http://meteor-turystyka.pl,] ale także na mnóstwo restauracji i interesujących miejsc, które koniecznie trzeba odwiedzić.
Niewątpliwą atrakcją miasta stanowi port morski. Jest on położony tuż nad otwartym Bałtykiem dzięki czemu możliwe stało się, by jego falochrony zostały swoistymi znakami rozpoznawczymi miasta i niewątpliwą atrakcją turystyczną. Co ważne, port należy do jednego z najważniejszych nad naszym morzem. Spełnia on ważną funkcję w całym przetwórstwie rybnym. Ponadto spełnia także rolę miejsca, w którym można zacumować sportowy jacht czy udać się na spacer.
Obok czysto morskich atrakcji Władysławowo ma turystom do zaoferowania także inne ciekawe miejsca. Jednym z nich jest niewątpliwie aleja gwiazd sportu, która powstała ku czci wybitnych polskich sportowców. Ten powstały w 2000r deptak to obecnie blisko 40 wmurowanych w granitowe płyty gwiazd, na których wypisane są największe postaci polskiego sportu.
Jednym z symboli miasta jest niewątpliwie Dom Rybaka. Ten powstały w latach 50 XX w. budynek pierwotnie miał być hotelem dla rybaków, nocujących w nim przed porannym wypłynięciem w morze. Obecnie jest on siedziba urzędu miasta. Warto przyjrzeć się wyjątkowej architekturze Domu Rybaka, która zachwyca swoim unikatowym urokiem.

Zameczek Myśliwski

Turyści, którzy wybierają się do Wisły, by spędzić tu kilka naprawdę ciekawych i pełnych wrażeń dni z pewnością powinni zajrzeć nie tylko do Zamku Prezydenta RP, ale także na ich drodze powinien znaleźć się inny obiekt tego typu, a mianowicie Zameczek Myśliwski [https://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%82acyk_My%C5%9Bliwski_Habsburg%C3%B3w_w_Wi%C5%9Ble]. Będąc w okolicach tej uroczej krainy województwa śląskiego nie należy zbytnio martwić o miejsce noclegowe. Od wielu lat bowiem miejsce to jest w głównej mierze nastawione na turystów. Rozwija się tu sieć hoteli, pensjonatów. Do dyspozycji są także liczne pokoje i kwatery prywatne [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,wisla,0.html].

Zameczek Myśliwski, jak często nazywany jest ten obiekt znajduje się przy ulicy Lipowej 4, a wejście na jego teren jest bezpłatne. Z pewnością Pałac Myśliwski Habsburgów uznać można za jedną z największych pereł Wisły. Początkowo wybudowany został na Przysłopiu tuż u podnóża Baraniej Góry i pełnił on rolę myśliwskiego pałacyku przeznaczonego dla samego arcyksięcia Fryderyka Habsburga. Swego czasu jego celem była także ochrona turystów. Spełniał on bowiem rolę schroniska aż do 1986 roku, na kiedy to datuje się jego przeniesienie do centrum Wisły. Współcześnie na trenie budynku funkcjonuje oddział wiślańskiego PTTK. Obiekt ten postawiony został w specyficznych alpejskim stylu z charakterystycznymi drewnianymi ścianami z bali na planie kwadratu. Na pierwszym piętrze odnaleźć można bardzo specyficzną galerię, która otacza budynek z dosłownie każdej strony, natomiast wewnątrz zameczku zachowany został pierwotny układ pomieszczeń. Bez wątpienia miejsce to stanowi jeden z najjaśniejszych punktów drewnianej architektury. Obecnie zamek jest także coraz częściej wykorzystywany, by pokazywać na jego terenie liczne wystawy, jak chociażby tą z roku 2011 pod tytułem ,,Głuszyce w Beskidzie Śląskim”. Zorganizowana ona została dzięki uprzejmości Nadleśnictwa ,,Wisła” i od razu cieszyła się niemałym zainteresowaniem nie tylko wśród miejscowych, ale i przybyłych w okolice turystów.

Nadmorskie wakacje w Jantarze

Jantar co roku zaprasza letników szukających miejsca na wyjątkowy urlop. Jantar ma wiele atrakcji, którymi zachęca gości do siebie. Przede wszystkim jest to specyficzny, morski mikroklimat, który charakteryzuje się dużą zawartością jodu oraz olejków eterycznych w powietrzu. Dzięki temu osoby przebywające w Jantarze, odczuwają poprawę samopoczucia i ogólnej kondycji zdrowotnej. Zaleca się, aby pobyt nad morzem trwał minimum 14 dni, wtedy działanie mikroklimatu jest najbardziej efektywne.

Kolejną atrakcję jest oczywiście plaża – szeroka, czysta z pięknym, jasnym piaskiem, na której do woli można się oddawać kąpielom słonecznym. Dodatkową jej zaleta jest fakt, że można na niej znaleźć piękne bursztyny (szczególnie po sztormie). Na plaży wyznaczone jest kąpielisko strzeżone, gdzie nad bezpieczeństwem pływających czuwają ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Wodnego oraz przystań morska dla kutrów rybackich. Jeśli ktoś z turystów ma ochotę zakupić naprawdę świeżą rybę, koniecznie musi wybrać się na przystań i od wracających z połowów rybaków nabyć piękny, świeży okaz. Jest to prawdziwa okazja, której żaden smakosz nie przepuści. Na plaży ponadto, odbywają się co roku (od 1999 roku począwszy) Mistrzostwa Świata w Poławianiu Bursztynu. Jest to impreza, która przyciąga prawdziwe tłumy, zarówno uczestników, jak i obserwatorów. Imprezie towarzyszą też koncerty gwiazd oraz zabawy i konkursy dla dzieci.

Chętnie odwiedzanym przez turystów miejscem jest także kościół w Jantarze pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła. Jego cechą charakterystyczną jest to, że, jako jednym w regionie, posiada dwie kondygnacje. Latem msze odbywają się na piętrze, zaś zimą na parterze (gdyż tylko parter jest ogrzewany).

Poza tym w Jantarze, mimo iż jest to mała wioska, działa sporo punktów gastronomicznych oraz istnieje bogata baza noclegowa – więcej tu.

 

Uzdrowisko w Sarbinowie

 Sarbinowo jest bardzo piękną, lecz niewielką wioską położoną w województwie zachodniopomorskim. Jest nie tylko doskonałym miejscem wypoczynkowym i wczasowym, ale także uzdrowiskowym. Turyści bardzo lubią, gdy w jednym miejscu mogą znaleźć wszystko czego im potrzeba, od barwnych krajobrazów z niesłychanie czystym powietrzem. Również baza noclegowa wraz z uzdrowiskami i ośrodkami rehabilitacyjnymi jest tutaj rozbudowana. Wczasowicz znajdzie tu także pokoje gościnne, domy wypoczynkowe, kwatery prywatne, aż po wspaniałe hotele i pensjonaty.

Turyści wybierający się w to miejsce oprócz nieskończonego wypoczynku i relaksu po pełnym napięć i stresów roku liczą także na doładowanie baterii przed czekającymi na nas, nowymi wyzwaniami, jakie stawia przed nami życie. Jest jeszcze jedna grupa, która z roku na rok przyjeżdża w to miejsce, a która stale się powiększa. Chodzi o licznie przybywających w te tereny kuracjuszy. Przyjeżdżają oni w to miejsce z nadzieją na złagodzenie swych chorób i różnego rodzaju dolegliwości, które tak bardzo przeszkadzają im w normalnym funkcjonowaniu. Sarbinowo od lat jest znanym uzdrowiskiem, na terenie którego prężnie działa wiele nie tylko ośrodków i centrów rehabilitacyjnych, ale również sanatoriów i innych tego typu obiektów, które oferują wiele zabiegów leczniczych z rehabilitacyjnymi na czele. W Polsce przez lata powstało wiele tego typu obiektów, jednak turyści nie bez przyczyny coraz częściej wybierają właśnie Sarbinowo. Oprócz wielu rehabilitacyjno-wszasowych ośrodków mamy tu do czynienia także z bardzo dużym stężeniem jodu w powietrzu, a także ze wspaniałymi pejzażami, którym niewiele jest w stanie dorównać. Te wszystkie elementy sprawiają, iż ludzka wiara w wyzdrowienie staje się jeszcze silniejsza, są oni radośni i z uśmiechem rozpoczynają każdy kolejny dzień.